10 przykazań dla filipińskich kucharzy i kelnerów

Przedstawiamy jedyny w swoim rodzaju zbiór najważniejszych zasad, do których zdaje się stosować 80% osób pracujących w gastronomii na Filipinach. Oto dlaczego tamtejsza kuchnia jest jaka jest* i troszkę nam nie smakuje ;)

10 przykazań dobrego filipińskiego kucharza

  1. Nigdy nie sol ryżu. Sól zostaw na ciasto/wypieki/deser.
  2. Pamiętaj, chleb musi mieć słodki posmak.
  3. Spaghetti podawaj zawsze zimne. Najlepiej lodowate.
  4. Klient zamówił boneless chicken? Nie zapomnij dodać skóry i chrząstek. Najlepiej podaj tylko je.
  5. Bądź kreatywny i nie bój się mieszać smaków. Przecież pomidor z marchewką i ogórki w buraczanym sosie to dobre połączenie.
  6. Klient zamówił barbecue chicken? Podaj gotowanego kurczaka i polej sosem barbecue.
  7. Klient chce herbatę? Wydrukuj etykiety Liptona i przyczep do zużytych, osuszonych i wyprasowanych torebek. I tak się nie zorientuje. Białasy lubią słabą herbatę.
  8. Wszyscy kochają słodką kiełbasę. Nigdy o tym nie zapominaj. Jeśli w kuchni masz tylko słoną – koniecznie ją posłódź!
  9. Pamiętaj, cukier pasuje do każdej potrawy. Najlepiej współgra z szynką lub kurczakiem. Słodki ser żółty też jest super.
  10. Klient chce tradycyjną filipińską potrawę? Zaproponuj mu wieprzowinkę „lechon” i podaj w należytych proporcjach. 60% świńska skóra, z czego połowa musi być twarda i chrupiąca (koniecznie z włosami), a druga część jak guma do żucia. 30% tłuszczyk – tego nigdy za wiele. 10% – cukier.

10. przykazań dobrego filipińskiego kelnera

  1. Klienci lubią czekać. Przed podaniem dania daj im z 45 min i upewnij się, że wszystko jest zimne.
  2. Jeśli klient zamówił wcześniej coca-colę, każ mu czekać pół godziny, a następnie poinformuj, że jest tylko sprite. Co za różnica?
  3. Klient zamówił danie, a kuchnia nie ma do niego składników? Spokojnie. Klient poczeka, a Ty w tym czasie idź zrobić zakupy.
  4. Zmiana zamówienia jest niedopuszczalna. W razie czego, podaj klientowi oba dania. Niech frajer żre, jak się nie umiał zdecydować.
  5. Wypisz w menu wszystkie dania świata, i odpowiadaj po kolei, że ich akurat nie ma. Poczekaj, aż wybierze chicken adobo.
  6. Klient chce zapłacić za wypite piwa? Potaknij i donieś mu drugie tyle i udawaj, że nie zrozumiałeś. Spokojnie, wypije.
  7. Na kartce zamówienia zapisuj dokładnie całą nazwę potrawy np. Chief’s special sweet & spicy chicken adobo with garlic rice, fresh season salad cucumber tomato letuce carrot in mushroom sauce and french fries.
  8. Na wszystkie trudne pytania odpowiadaj „yes” i energicznie potakuj głową. Niech się cieszy. Chyba, że klient pyta o pepsi, którą oczywiście masz w lodówce. Wtedy powiedz, że macie tylko sprite’a.
  9. Klient zamówił wieprzowinę? Podaj mu żelki o smaku mięsa w słodkim sosie. Białasy lubią takie rzeczy.
  10. Klient poprosił o ketchup? Podaj mu ten robiony z bananów, dla niepoznaki zabarwiony na czerwono. Banan to przecież taki azjatycki pomidor. Tylko trochę słodszy.
*wszystkie powyżej przedstawione sytuacje są autentyczne, o czym przekonaliśmy się na własnej skórze:)

Przeczytaj też:

Dodaj komentarz