Najpiękniejsze plaże na Filipinach

Biały, miałki piasek, lekko falująca, turkusowa woda, delikatny szum kokosowych palm… raj na Ziemi. Plaże na Filipinach są jednymi z najpiękniejszych, jakie widzieliśmy w życiu! Dzisiaj, w pierwszym dniu zimy chcielibyśmy podarować Wam trochę filipińskiego słońca i pokazać miejsca, w których zapomnieliśmy o całym świecie i po prostu cieszyliśmy się chwilą.

1. Papaya Beach w okolicach El Nido – dla nas najpiękniejsza z najpiękniejszych. Po pierwsze dlatego, że mieliśmy okazję wygrzewać się na niej zupełnie sami, tu naprawdę odpoczęliśmy. Po drugie dlatego, że nawet nie wiedzieliśmy, że istnieje i trafiliśmy na nią przez przypadek. Na Papayę dostaliśmy się dzięki napędowi własnych rąk na kajakach i to chyba kolejny powód dlaczego ją tak kochamy. Tak miałkiego piasku nie widzieliśmy nigdzie indziej. Raj.

Papaya Beach

Papaya Beach

Papaya Beach

2. Seven Commandos Beach w okolicach El Nido – ostatnia plaża, na jaką przypływa się podczas island hoppingu w El Nido. Plaża dosyć szeroka, piasek nie tak miałki, jak na sąsiedniej Papayi, ale bielusieńki i przyjemny. Znajduje się tu też bar, w którym można kupić sobie zimne napoje czy małe przekąski i usiąść wygodnie pod parasolem. Ta plaża jest dosyć popularna, ale mimo wszystko ma swój urok.

7 commandos

3. Plaża na północ od Seven Commandos Beach (niestety nie wiemy jak się nazywa) – cicha, spokojna, bez tłumów turystów. Praktycznie nikt na nią nie przypływa. Ciekawe dlaczego? Bielusieńki piasek i wielki głaz, rozdzielający plażę na 2 części, na który można się wspinać. Żyć nie umierać.

Plaże na Filipinach

Plaże na Filipinach

Plaże na Filipinach

4. Las Cabanas Beach, okolice El Nido – długa, szeroka plaża z żółtawym piaskiem i palmami kokosowymi. Robi wrażenie ale dzięki swojej popularności bywa zatłoczona. To chyba najbliższa ładna plaża w okolicach El Nido, na którą można dostać się trycyklem. Woda jest tu odrobinę mętna ale i tak warto się wykąpać.

Las Cabanas

Las Cabanas

Las Cabanas

5. Nacpan Beach, Palawan – położona około 20km na północ od El Nido plaża jest imponująca. Jeśli chcesz się tu dostać na motorze – uważaj. Droga nie jest łatwa. Mimo wszystko zdecydowanie warto. Bardzo szeroka, długa, z ładnym, żółtawym piaskiem. Tuż przy plaży znajdują się dwie małe restauracyjki serwujące owoce morza. Pycha!

Nacpan Beach

Nacpan Beach

Nacpan Beach

Nacpan Beach

6. Pandan Beach na Honda Bay – nieco inna niż pozostałe w naszym zestawieniu, główny cel island hoppingu na Honda Bay. Na plaży znajduje się cała infrastruktura dla turystów, których zresztą jest tu całkiem sporo. Jest bar, są garkuchnie, które serwują pyszne owoce morza. Znajdziesz tu toalety, prysznice i drewniane domki, pod którymi można ukryć się przed słońcem. Super snorkeling. Plaża naprawdę bardzo fajna i całkiem spora, więc każdy znajdzie spokojne miejsce tylko dla siebie.

Pandan Beach

Pandan Beach

7. White Beach, Boracay – jedna z największych atrakcji Filipin. Niemal czterokilometrowa plaża z białym piaskiem i palmami wprawia w prawdziwy zachwyt. Za dnia jest tu pusto, natomiast wieczorami plaża zapełnia się stolikami restauracji, które znajdują się na promenadzie. Takiego koloru wody nie widzieliśmy chyba nigdzie. Nawet w czasie burzy przy zachmurzonym niebie wygląda fenomenalnie.

White Beach Boracay

White Beach Boracay

Żeby nie było, plaże zostały przedstawione w takiej kolejności, jak je zwiedzaliśmy. No dobra, Papayę i tak byśmy postawili na pierwszym miejscu :-)

Przeczytaj też:

Dodaj komentarz